poniedziałek, 16 stycznia 2012

LEmax Colour pomadka utleniająca nr. 11 + Power Tea + Inspiracje



Chciałabym wam dzisiaj przedstawić pomadkę utleniającą marki LEmax pod wdzięczną nazwą DISCO NEON.


Wiecie czym są pomadki utleniające?
To takie nadające kolor nie przez pigmentację szminki. Otóż w zależności od pH naszej skóry pomadka nałożona na usta zmienia kolor na różne odcienie.

Ja mam kolor nr. 11, na opakowaniu nie podano wielu informacji, ot producenta itd.
To całkiem jasny różowy, z nutą fuksji.
Pojemność: 4,5g.

Konsystencja niczego sobie, kremowa, zbita, dosyć twarda.
Opakowanie niestety nie zachwyca, jest nieco kiczowate, z taniego półprzeźroczystego plastiku.
Zapach trochę chemiczny, ale słodki.


Swatche na kartce ;)
Tak prezentuje się kolor przed nałożeniem na usta (lub od nich odciśnięty xD).
Pomadka bardzo dobrze pokrywa usta, nie wysusza.
Na mnie kolor stał się dużo intensywniejszy i ciemniejszy, nieco malinowy.
Pozostawia bardzo lśniący, metaliczny efekt.
Wielką zaletą szminek utleniających jest ich trwałość - bez problemu utrzymuje się na wargach pół dnia, nawet przy jedzeniu i piciu.
Polecam na basen, czy imprezę, kiedy nie ma się czasu na poprawianie makijażu.
Cena jest rewelacyjna, jak na taki produkt - ok. 4zł!
Dostępna na targach, w małych drogeryjkach i allegro.

***

Ostatnią herbatą i zarówno przedostatnim produktem przesłanym mi przez SzlachetnySmak.pl
jest herbata o nazwie Power Tea.


Znalazłam opis na jakiejś stronie:
Herbata naturalna czarna z dodatkiem imbiru, gałki muszkatołowej, kardamonu, miłorzębu japońskiego, pieprzu, goździków i aromatu.
(http://www.czasnaherbate.net/produkt,87,POWER-TEA)

No i nie jestem pewna, czy za mało sypię tej herbaty, czy co, ale niestety smak nie był zbyt intensywny.
Mimo wszytko ta herbata także mi smakowała, miała specyficzny aromat trudny do opisania...
Polecam.

***



***


13 komentarzy:

  1. Ładny kolor pomadki, ale szczerze mówiąc-gdybym zobaczyła opakowanie, to nawet bym nie zaglądała jaki kolorek jest w jego wnętrzu:(.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny kolor pomadki ja rzadko lubię szminki mam jedną w swoim kuferku a tak wole błyszczyki

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ttaką pomadke. To prawda u mnie też wytrzymują przez dłuugi czas. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm. jak natrafię na nią w drogerii to na pewno się skuszę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tak samo jakbym zobaczyła opakowanie nawet bym nie zaglądała do środka xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak najbardziej ze zgłoszeniem wszystko w porządku :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna pomadka i aż szok, że tak szybko się nie zmywa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na bloga szalona-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie bardzo podobają się zdjęcia, szczególnie z pióropuszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam jeszcze o utlenijących pomadkach . Dzięki za info xd

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny kolorek tej pomadki :)
    Obserwujemy ? http://sylwiafasion.blogspot.com/
    Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadka ma super kolor!
    i indiańskie zdjęcie jest super!

    OdpowiedzUsuń